Rada dusz i przegląd życia - jak rozumiem ten motyw u Newtona
W opisach Michaela Newtona rada dusz i przegląd życia są dla mnie jednymi z najmocniejszych motywów. Nie dlatego, że brzmią widowiskowo. Właśnie dlatego, że brzmią spokojnie: dusza widzi swoje życie szerzej, bez uciekania od odpowiedzialności i bez lęku przed potępieniem.
Gdy człowiek jest młody, łatwo myśli, że wszystko da się jeszcze odłożyć. Po siedemdziesiątce takie myślenie słabnie. Coraz częściej pyta się nie tylko „co mi zrobiono?”, ale też „co ja zrobiłem z tym, co dostałem?”. Motyw przeglądu życia bardzo mocno dotyka właśnie tego pytania.
Rada dusz nie jest sądem w ludzkim sensie
Słowo „rada” może budzić skojarzenie z komisją, oceną, wyrokiem. Ja odbieram ten motyw inaczej. Bardziej jak spotkanie z mądrością, która zna nas głębiej niż my sami. Taka mądrość nie musi krzyczeć. Wystarczy, że pokazuje prawdę bez zasłon.
W codziennym życiu człowiek ma wiele usprawiedliwień. Byłem zmęczony, bałem się, nie umiałem inaczej, ktoś mnie zranił pierwszy. To wszystko może być prawdą, ale nie jest całą prawdą. Przegląd życia pokazuje także skutki: komu pomogliśmy, kogo zraniliśmy, gdzie uciekliśmy, gdzie byliśmy odważni.
Dlaczego ten motyw może pomagać
Dla mnie nie chodzi o straszenie człowieka tym, co będzie po śmierci. Chodzi o to, żeby żyć bardziej świadomie już teraz. Jeśli kiedyś zobaczę własne życie szerzej, to może warto już dziś zapytać: co chciałbym wtedy zobaczyć? Jaką decyzję chciałbym jeszcze podjąć? Do kogo powinienem się odezwać? Komu przebaczyć? Kogo przeprosić?
Regresja i LBL mogą czasem przyspieszyć takie pytania. Po dobrej sesji człowiek niekoniecznie ma ochotę opowiadać wszystkim wielkie historie. Częściej chce usiąść spokojnie, zadzwonić do kogoś, uporządkować relacje albo przestać tracić życie na gniew.
Co zobaczyłem przez własne historie
W moich obrazach regresyjnych mocno wracała odpowiedzialność. Rybak żył w biedzie i niebezpieczeństwie, ale musiał wykarmić rodzinę. Krzyżak był rozdarty między rozkazem a sumieniem. Rzymski szlachcic miał wygodne życie, lecz nie widział ludzi, których wykorzystywał. Każdy z tych obrazów pokazywał nie tylko wydarzenie, ale lekcję.
To jest dla mnie najbliższe idei przeglądu życia: zobaczyć nie tylko scenę, lecz jej echo. Co zrobiłem z władzą? Co zrobiłem z biedą? Co zrobiłem ze strachem? Czy potrafiłem wybrać człowieczeństwo wtedy, gdy łatwiej było schować się za rozkazem, pozycją albo dumą?
Jak przygotować się na taki temat
Jeśli ktoś idzie na sesję LBL z pytaniem o radę dusz lub przegląd życia, warto iść z pokorą. Nie po efekt, nie po sensację, ale po zrozumienie. Dobrze jest zapisać kilka pytań: czego mam się nauczyć z obecnego życia, co mam domknąć, jaka relacja wymaga większej uczciwości, gdzie sam przed sobą uciekam.
I znów powiem to samo: nie prowadziłbym takiej pracy przypadkowo. Temat jest głęboki. Dla mnie ważne było, że Pan Maciej z Instytutu Regresji w Rzeszowie prowadził spokojnie i długo, bez pośpiechu, bliżej tego, co znałem z książek Newtona.
Jeśli interesuje Cię LBL i temat przeglądu życia, zapytaj spokojnie o możliwość rozmowy z Panem Maciejem z Instytutu Regresji w Rzeszowie.
Ostatnia aktualizacja: 7 lipca 2026.