Michael Newton, LBL i regresja

moje doświadczenia regresji, LBL, oczyszczania i życia między wcieleniami

Przeznaczenie dusz - co zrozumiałem później po Michaelu Newtonie

Wpis 5 z planu bloga. Temat SEO: Przeznaczenie dusz, Michael Newton, plan wcielenia, rada dusz.

Przeznaczenie dusz odebrałem inaczej niż pierwszą książkę Newtona. Wędrówka dusz otworzyła drzwi. Przeznaczenie dusz zaczęło porządkować to, co jest za tymi drzwiami: naukę duszy, wybory wcieleń, spotkania z innymi duszami i sens wydarzeń, które na ziemi wydają się czasem niesprawiedliwe.

Nie jest to dla mnie książka na szybkie czytanie. Są w niej tematy, które człowiek musi w sobie przetrawić: dlaczego dusza wybiera trudną rodzinę, czy cierpienie ma jakikolwiek sens, po co spotykamy ludzi, którzy nas ranią, i czy po śmierci naprawdę możemy zobaczyć własne życie bez osądzania, ale z pełną odpowiedzialnością.

Druga książka wymaga większej dojrzałości

Pierwsza książka Newtona daje nadzieję. Druga bardziej pyta o odpowiedzialność. Czytając ją, nie miałem już tylko poczucia ulgi, że dusza trwa. Zacząłem pytać: jeśli dusza trwa, to czego uczy się we mnie teraz? Co ja zrobiłem z relacjami, które dostałem? Czy całe życie tylko broniłem swoich racji, czy czasem potrafiłem zobaczyć lekcję?

To może być trudne, zwłaszcza dla starszego człowieka. Po siedemdziesiątce ma się już za sobą nie tylko marzenia, ale i konkretne skutki własnych decyzji. Są ludzie, których się skrzywdziło. Są rozmowy, których się nie odbyło. Są sprawy, które chciałoby się naprawić, ale nie zawsze można wrócić do tamtego miejsca.

Plan wcielenia nie znaczy brak wolnej woli

Najważniejsze było dla mnie zrozumienie, że plan duszy nie powinien być wymówką. Nie można powiedzieć: skoro dusza coś wybrała, to mogę być bierny albo obojętny. Właśnie odwrotnie. Jeżeli przyjmuję, że życie ma głębszy plan, to moje codzienne wybory stają się ważniejsze, a nie mniej ważne.

Dla mnie plan wcielenia jest jak mapa z ważnymi punktami, ale nie jak więzienie. Człowiek nadal wybiera, jak odpowie na trudność. Może wejść w gniew, pychę, ucieczkę albo przebaczenie. Może zrozumieć lekcję wcześniej albo powtarzać ją przez lata. Ta myśl wracała do mnie później podczas regresji i LBL.

Duchowość bez odpowiedzialności łatwo staje się bajką. Newton pomógł mi zobaczyć, że dusza nie ucieka od skutków wyborów.

Rada dusz i przegląd życia

W opisach Newtona szczególnie porusza mnie motyw spojrzenia na życie z wyższej perspektywy. Nie jako sąd, w którym ktoś chce człowieka upokorzyć, ale jako przegląd tego, co naprawdę zrobiliśmy z daną szansą. Dla mnie to jest obraz bardzo mocny, bo człowiek często sam siebie usprawiedliwia. Dusza może jednak zobaczyć więcej: intencje, lęki, skutki i niewypowiedziane słowa.

Po własnych doświadczeniach regresji łatwiej rozumiem, dlaczego ten motyw może leczyć. Kiedy widzi się życie szerzej, nie chodzi o karę. Chodzi o naukę. O zobaczenie, gdzie zabrakło miłości, odwagi albo uczciwości. I o pytanie: co mogę zrobić jeszcze teraz, w tym życiu?

Co zrozumiałem dopiero później

Dopiero po czasie zobaczyłem, że ta książka nie jest tylko o świecie dusz. Jest także o codzienności. O tym, żeby mniej żyć automatem. Żeby nie odkładać przebaczenia na „kiedyś”. Żeby nie czekać, aż ktoś umrze, zanim powiemy mu coś prawdziwego. Żeby nie traktować starości jak magazynu wspomnień, tylko jak czas domykania ważnych lekcji.

Gdy później podczas sesji zobaczyłem obrazy swoich poprzednich wcieleń, wiele z tych myśli wróciło. Rybak uczył odpowiedzialności. Krzyżak pokazał winę i lojalność. Rzymski szlachcic przypomniał mi, że wygodne życie bez pokory też potrafi zbudować dług wobec innych ludzi.

Dla kogo jest ta książka

Poleciłbym ją komuś, kto przeczytał już Wędrówkę dusz i nie boi się pytań głębszych niż „czy coś jest po śmierci”. Przeznaczenie dusz jest dla osoby, która pyta: po co jestem tu teraz, z tym ciałem, z tymi ludźmi, z tymi ograniczeniami i z tym sercem, które nadal czegoś szuka.

Wersja na Facebooka: Pierwsza książka Newtona dała mi nadzieję, że śmierć nie jest końcem. Druga pokazała mi coś trudniejszego: jeśli dusza naprawdę się uczy, to moje codzienne wybory mają większe znaczenie, niż kiedyś myślałem.
Czytaj dalej: Rada dusz i przegląd życia · Życie między wcieleniami · Moje świadectwo

Ostatnia aktualizacja: 7 lipca 2026.

Na górę strony